Kinkiety zewnętrzne retro to lampy o sylwetce dawnej latarni – korpus z płaskimi szybami, daszek, wysięgnik albo kabłąk – wykonane współcześnie i wyposażone w uszczelnienia, których stara latarnia nigdy nie miała. Na elewacji styl ustępuje jednak pierwszeństwa jednej liczbie: stopniowi ochrony IP. To on decyduje, czy kinkiet zewnętrzny retro przetrwa pierwszą jesień pod okapem, czy pierwszą burzę na otwartej ścianie.
IP jest tu ważniejsze niż styl
Rozkład stopni ochrony w naszych 32 kinkietach zewnętrznych retro pokazuje, że nie są to lampy równoważne. Dwanaście modeli ma IP43, jedenaście IP44, po dwa IP23, IP54 i IP64. Różnica między IP23 a IP64 to różnica między lampą, która wymaga zadaszenia, a taką, którą można umyć strumieniem wody z węża.
Co oznaczają stopnie ochrony występujące w tej kategorii
| Kod |
Ciała stałe |
Woda |
Gdzie zamontować |
| IP23 |
obiekty od 12,5 mm |
rozpylona woda do 60° od pionu |
Wyłącznie pod głębokim okapem, w podcieniu, na tarasie zadaszonym |
| IP43 |
obiekty od 1 mm |
rozpylona woda do 60° od pionu |
Ściana osłonięta okapem lub balkonem powyżej |
| IP44 |
obiekty od 1 mm |
bryzgi z każdego kierunku |
Otwarta elewacja, wejście, ściana garażu – standard dla domu |
| IP54 |
pył w ograniczonym stopniu |
bryzgi z każdego kierunku |
Elewacja od strony drogi, otoczenie zapylone, podjazd |
| IP64 |
pyłoszczelność pełna |
bryzgi z każdego kierunku |
Pas nadmorski, teren wietrzny, ściana bez żadnej osłony |
Pierwsza cyfra opisuje ochronę przed ciałami stałymi i pyłem, druga przed wodą. Dla ściany budynku mieszkalnego rozsądnym minimum jest IP44 i to właśnie tego progu szukaj, jeśli nad lampą nie ma okapu. IP43 wystarczy pod balkonem lub w podcieniu, ale zamontowane na otwartej, południowo-zachodniej elewacji, na którą deszcz pada ukośnie, skończy się skropleniem wewnątrz klosza.
Materiały: co przetrwa dziesięć sezonów
Aluminium odpowiada za 21 z 32 modeli, szkło za 12, tworzywo sztuczne za 11, miedź za sześć, stal nierdzewna za cztery, mosiądz za dwa. To rozkład typowy dla oświetlenia elewacyjnego i mówi o trwałości więcej niż zdjęcie.
-
Aluminium malowane proszkowo – najczęstsze rozwiązanie, lekkie i odporne, ale wrażliwe na uszkodzenie powłoki. Zarysowanie odsłaniające metal jest miejscem, w którym zacznie się korozja podpowłokowa.
-
Miedź i mosiądz – jedyne materiały w tym zestawieniu, które starzeją się z korzyścią dla wyglądu. Miedź przechodzi od łososiowego połysku przez brąz do zielonkawej patyny w ciągu kilku lat i nie wymaga konserwacji. To najbardziej „retro” z możliwych wykończeń, bo efekt buduje czas, a nie lakier.
-
Stal nierdzewna – dobra wszędzie poza pasem nadmorskim, gdzie chlorki wywołują korozję wżerową; tam lepiej sprawdza się miedź albo aluminium z grubą powłoką.
-
Tworzywo sztuczne – zwykle klosz lub dyfuzor, nie korpus. Sprawdź, czy producent deklaruje odporność na promieniowanie UV; tania pleksi po dwóch latach żółknie i traci przezroczystość.
W kolorystyce prowadzi czerń – 15 modeli – a dalej miedziany, brązowy, biały i antracyt. Czarny i grafitowy korpus na jasnym tynku daje najczystszy rysunek sylwetki latarni i najlepiej znosi zabrudzenia.
Wysokość montażu i rozstaw
Pojedynczy kinkiet zewnętrzny retro montuje się zwykle na wysokości 180–220 cm od poziomu terenu, czyli mniej więcej na wysokości nadproża drzwi. Wyżej lampa oślepia mniej, ale gorzej oświetla schody. Przy wejściu do domu naturalny układ to dwie lampy po bokach drzwi w rozstawie 100–140 cm; jeżeli ściana pozwala tylko na jedną, montuj ją po stronie klamki, żeby światło padało na zamek, a nie na plecy.
Wzdłuż ogrodzenia lub ściany garażu rytm 250–350 cm daje ciągłe oświetlenie ścieżki bez ciemnych przewężeń. 29 z 32 modeli to lampy jednopunktowe, więc na dłuższym odcinku pracujesz liczbą opraw, a nie mocą pojedynczej.
Źródło światła i barwa na zewnątrz
28 modeli ma gwint E27, 25 przystosowanych jest do wymiennego źródła LED, trzy do klasycznej żarówki. 21 lamp sprzedawanych jest bez źródła światła, pięć z żarówką w komplecie. Wymienne źródło jest w oświetleniu zewnętrznym zaletą praktyczną: oprawa pracuje w temperaturach od minus dwudziestu do plus czterdziestu stopni i to źródło zużywa się pierwsze, nie korpus.
Na zewnątrz wybieraj barwę 2200–2700 K. Ciepłe światło wygląda naturalnie na cegle, drewnie i tynku, a przy tym mniej przyciąga owady niż światło chłodne i mniej rozprasza się w mgle. Do latarni z przezroczystymi szybami dobierz żarówkę matową lub filamentową o niskim strumieniu – w szklanym korpusie każde jasne, punktowe źródło rzuca ostre linie cieni na elewację i razi widzianą z ulicy.
Wszystkie modele pracują na 230 V. Jeśli lampa ma się włączać sama, prościej jest dołożyć czujnik zmierzchowy lub ruchu w puszce niż szukać oprawy z wbudowanym czujnikiem – w wersjach retro jest on rzadkością i psuje sylwetkę.
Ile to kosztuje
Połowa oferty mieści się między 208 a 772 zł, mediana wypada w okolicach 359 zł. Rozpiętość bierze się z materiału i klasy uszczelnienia: aluminiowa latarnia z tworzywowym dyfuzorem i IP43 kosztuje ułamek tego, co miedziany korpus z hartowaną szybą i IP64. Ofertę budują SU-MA, NORLYS, Bega, Ideallux i Maytoni, uzupełniają Nordlux, Nowodvorski i Lucide.
Najczęstsze pytania
Jaki stopień IP do kinkietu przy wejściu do domu?
Minimum IP44, jeżeli nad drzwiami nie ma zadaszenia. Pod głębokim okapem wystarczy IP43. Jeśli ściana jest wystawiona na wiatr od strony otwartego terenu albo dom stoi blisko morza, wybierz IP54 lub IP64.
Czym różni się kinkiet zewnętrzny retro od vintage?
Retro odtwarza formę dawnej latarni gazowej lub przedwojennej lampy ulicznej w nowym, równym wykończeniu. Vintage kładzie nacisk na postarzenie powierzchni – patynę, przetarcia, przyciemniony metal. Na elewacji granica bywa nieostra, bo miedź patynuje się sama i po kilku sezonach nowa lampa retro zaczyna wyglądać na vintage bez żadnej ingerencji.
Czy kinkiet zewnętrzny można zamontować w łazience?
Technicznie tak – wyższy stopień ochrony nie przeszkadza – ale oprawy elewacyjne mają zwykle korpusy odporne mechanicznie i wielkość dostosowaną do ściany budynku, więc we wnętrzu wyglądają na przewymiarowane. Do łazienki lepiej dobrać kinkiet wewnętrzny z deklarowanym IP44.
Czy miedziany kinkiet trzeba czyścić?
Nie. Patyna jest warstwą ochronną i to ona odpowiada za docelowy wygląd lampy. Polerowanie miedzi na elewacji cofa proces i trzeba je powtarzać co sezon.
Ile lamp potrzeba na elewację domu?
Przy wejściu zwykle dwie, przy garażu jedna do dwóch, wzdłuż ściany co 250–350 cm. Lepiej rozłożyć światło na kilka opraw o umiarkowanym strumieniu niż postawić jedną mocną, bo pojedyncze jasne źródło tworzy głębokie cienie i oślepia wchodzącego.
Zobacz również latarnie ogrodowe retro, gdy chcesz powtórzyć tę samą sylwetkę wzdłuż ścieżki, kinkiety zewnętrzne klasyczne dla form bardziej stonowanych oraz lampy ogrodowe retro, jeśli oświetlasz cały teren wokół domu.