Plafony boho rozwiązują problem, którego pleciony żyrandol rozwiązać nie potrafi: dają fakturę splotu i ciepłe, rozproszone światło w pokoju o suficie 250 cm, gdzie na wiszący klosz po prostu nie ma miejsca. Plafon przylega do stropu albo odstaje od niego o kilkanaście centymetrów, więc nie wchodzi w drogę, nie kołysze się przy otwieraniu okna i nadaje się nad łóżko, w korytarz i do przedpokoju – czyli dokładnie tam, gdzie w polskim mieszkaniu najczęściej brakuje dobrego oświetlenia w tym stylu.
Na 45 plafonów w stylu boho w katalogu 41 pochodzi z jednej marki – TK-Lighting – a pozostałe od Nowodvorski i CustomForm. Realny przedział cenowy to 229–499 zł, z medianą 369 zł; skrajne pozycje w obie strony są wyjątkami, a nie regułą. Rozkład kolorów mówi o tym stylu więcej niż jakikolwiek przymiotnik: 18 opraw jest beżowych, 8 w kolorze drewna, 4 w odcieniu cegły, 4 brązowe, 4 czarne, 3 białe i 3 zielone. Biel i czerń są tu mniejszością – dominuje kolor materiału.
Prześwit pod sufitem: ile naprawdę zabiera plafon
To jest decyzja, którą podejmujesz, wybierając plafon zamiast lampy wiszącej, więc warto ją podjąć na liczbach. Typowa oprawa przysufitowa ma 10–25 cm wysokości. Przy stropie 250 cm zostaje 225–240 cm prześwitu, co jest bezpieczne w każdym pomieszczeniu i przy każdym wzroście. Dla porównania: pleciony kosz na 50-centymetrowej zawiesi zabiera 80–100 cm i schodzi do 150–170 cm nad podłogę – w środku pokoju to za nisko.
Wysokość stropu a wybór oprawy w stylu boho
Wysokość pomieszczeniaRekomendowana oprawaMaksymalna wysokość oprawy
do 240 cmPlafon przylegający do sufitudo 12 cm
250–260 cmPlafon lub niska oprawa półwpuszczanado 25 cm
270–290 cmPlafon albo krótka lampa wiszącado 45 cm
powyżej 300 cmLampa wisząca, plafon tylko w ciągach komunikacyjnychbez ograniczeń
Jak plafon boho rozdaje światło
Plafon świeci z góry i do dołu, z bliska, bez punktu, w którym strumień mógłby zostać skupiony. Kiedy klosz jest pleciony, dodatkowo część światła ucieka bokiem przez splot i rysuje na suficie krąg cienia dookoła oprawy – efekt subtelniejszy niż przy wiszącym koszu, bo klosz jest bliżej stropu, ale w ciemnym korytarzu bardzo czytelny. Im gęstszy splot, tym mniej światła schodzi w dół i tym mocniejszy rysunek dookoła.
Struktura źródeł światła w tej grupie jest wyjątkowo jednoznaczna: 38 z 45 opraw pracuje na trzonku E27, trzy mają wbudowany moduł LED, dwie GU10 i jedna GX53. E27 oznacza pełną swobodę – możesz włożyć zwykłą matową żarówkę LED, jeśli zależy Ci na równym świetle, albo dekoracyjną z widocznym żarnikiem, jeśli chcesz wyraźny rysunek splotu. 41 z 45 opraw sprzedawanych jest bez źródła światła, więc żarówkę trzeba doliczyć do budżetu i wybrać świadomie; tylko trzy mają je w komplecie.
Ile punktów światła i ile lumenów
31 z 45 plafonów boho to oprawy jednopunktowe, 5 ma trzy punkty, po 3 modele mają cztery i sześć źródeł. Ta proporcja ma bezpośrednie przełożenie na to, jakie pomieszczenie oświetlisz jedną lampą.
Orientacyjny strumień świetlny dla pomieszczenia w stylu boho
PomieszczeniePowierzchniaPotrzebny strumieńLiczba punktów
Przedpokój, korytarz4–6 m²500–800 lm1
Sypialnia12–14 m²1200–1800 lm1–3
Salon20–25 m²2500–3500 lm3–6 plus światło uzupełniające
Kuchnia8–10 m²1500–2000 lm1–3 plus podszafkowe
Przy plafonie jednopunktowym na E27 realny sufit możliwości to około 1500 lm z jednej żarówki LED o mocy 13–15 W – i to przy założeniu, że klosz nie jest gęsto pleciony. W salonie taka lampa nigdy nie będzie jedynym źródłem światła i nie należy tego traktować jak wady: w tym stylu światło z definicji buduje się warstwami.
Plafon boho do łazienki – co trzeba sprawdzić
W tej grupie 41 opraw ma stopień ochrony IP20, a tylko 3 mają IP54. To rozróżnienie decyduje o wszystkim. IP20 oznacza oprawę wyłącznie do suchych pomieszczeń – salon, sypialnia, korytarz. Do łazienki potrzebna jest co najmniej IP44, a IP54 to poziom, który bez zastrzeżeń działa również w strefie nad umywalką i w pralni. Jeśli plafon ma trafić do łazienki, stopień ochrony jest pierwszym parametrem, jaki trzeba sprawdzić – przed kolorem, przed średnicą i przed ceną.
Osobna sprawa to materiał. Plecionka z włókna naturalnego w łazience chłonie wilgoć niezależnie od tego, jakie IP ma sama oprawa elektryczna. Jeśli zależy Ci na klimacie boho w wilgotnym pomieszczeniu, bezpieczniejszy jest plafon z kloszem z tworzywa albo szkła w ciepłej, piaskowej barwie i z metalowym pierścieniem w kolorze surowego mosiądzu.
Kolor oprawy a kolor ściany
Beż, który dominuje w tej grupie, jest kolorem trudnym o tyle, że łatwo mu zniknąć. Na ścianie w tym samym odcieniu plafon rozpłynie się w tle i nie zrobi nic; na ścianie chłodnobiałej wyda się żółty. Sprawdzają się dwa układy: ciepłe tło, ciemniejsza oprawa – ściana w złamanej bieli, plafon w kolorze drewna, brązu albo cegły; oraz ciemne tło, jasna oprawa – ściana szałwiowa, grafitowa albo terakotowa, plafon beżowy lub biały. Cztery czarne oprawy w tej grupie są rozwiązaniem najbardziej uniwersalnym: czerń matowa działa jako grafika na każdym kolorze ściany i wiąże lampę z czarnymi ramami okien, uchwytami czy karniszami.
Montaż: co sprawdzić przed zakupem
-
Rozstaw otworów montażowych. Plafon mocuje się do stropu przez podstawę, nie przez hak. Jeśli w suficie jest tylko hak po poprzednim żyrandolu, trzeba będzie wywiercić dwa nowe otwory obok.
-
Sufit podwieszany. W płycie gipsowo-kartonowej potrzebne są kołki do płyt lub montaż w profil. Lekki plafon z plecionki waży zwykle 1–2 kg, więc problem jest do rozwiązania, ale nie ignorowalny.
-
Długość przewodu zasilającego. Przy plafonie zapas kabla chowa się w podstawie – jeśli wypust jest wyprowadzony poza obrysem oprawy, potrzebna będzie rozetka lub przesunięcie puszki.
-
Napięcie. Wszystkie 44 oprawy z podanym parametrem pracują na standardowych 230 V, więc nie potrzebują zasilacza ani transformatora.
Najczęstsze pytania
Czym plafon boho różni się od lampy sufitowej boho?
Plafon to konkretny typ lampy sufitowej – taki, który przylega do stropu lub odstaje od niego o kilkanaście centymetrów. „Lampa sufitowa” jest pojęciem szerszym i obejmuje również lampy wiszące na zawiesi, żyrandole i oprawy na szynie. Jeśli masz niski sufit albo lampa ma wisieć nad łóżkiem, szukaj plafonu; jeśli nad stołem – lampy wiszącej.
Czy plafon boho nadaje się do sypialni?
To jest jego najlepsze zastosowanie. Nad łóżkiem nie chcesz mieć wiszącego klosza, a rozproszone światło z plecionego plafonu jest dokładnie tym, czego sypialnia potrzebuje wieczorem. Warto dobrać żarówkę o barwie 2700 K i sprawdzić, czy oprawa współpracuje ze ściemniaczem. Punktowe światło do czytania dołóż osobno – najlepiej kinkietami przy wezgłowiu.
Jaką żarówkę wybrać do plafonu z plecionym kloszem?
Do trzonka E27, na którym pracuje większość tych opraw, LED o mocy 8–13 W i barwie 2700 K. Żarówka matowa da światło równe i bez rysunku; przezroczysta z widocznym żarnikiem rzuci na sufit wyraźny cień splotu. Halogenów i żarówek tradycyjnych lepiej unikać – grzeją włókno naturalne, które leży blisko źródła.
Czy plafon boho da radę oświetlić cały salon?
Rzadko. Oprawa jednopunktowa, a takich jest tu 31 z 45, daje maksymalnie około 1500 lm, podczas gdy salon 20–25 m² potrzebuje 2500–3500 lm. Modele trzy-, cztero- i sześciopunktowe podnoszą ten pułap, ale w tym stylu i tak zakłada się światło warstwowe: plafon na górze, lampa stojąca w kącie, mniejsza lampa na komodzie.
Jak wyczyścić pleciony klosz?
Odkurzaczem z miękką szczotką na najniższej mocy albo pędzlem z naturalnego włosia. Kurz osadza się w szczelinach splotu i nie schodzi ściereczką. Wody i płynów czyszczących lepiej nie używać – włókno naturalne je wchłania, pęcznieje i po wyschnięciu zmienia kształt.
Jeśli sufit pozwala na coś, co zwisa, ten sam splot znajdziesz w żyrandolach boho i w lampach wiszących boho. Do ściany pasują kinkiety boho, a szerszy przegląd całej rodziny znajdziesz w lampach boho.