Dostawa gratis od 200 zł*
{{ aa_name() }}
Wszystkie kategorie
Akcesoria zimowe
Zabawki zimowe
Meble
Upominki
Zdrowe Powietrze
{{ bb_name() }}
Kinkiety boho

Kinkiety boho

Kinkiety boho

Kinkiety boho są w tym stylu opraw najbardziej użytecznymi – i najczęściej niedocenianymi. Pojedynczy kinkiet boho nad szafką nocną robi dla sypialni więcej niż jakikolwiek plafon: zdejmuje z blatu lampkę, daje światło na poziomie oczu i wprowadza fakturę drewna albo plecionki tam, gdzie widać ją z bliska. W katalogu jest 39 takich opraw, w realnym przedziale 179–325 zł, z medianą 229 zł. Dostarcza je przede wszystkim TK-Lighting (35 modeli), uzupełnia BAZAR BIZAR (4).

Rozkład materiałów w tej grupie pokazuje, jak boho wygląda na ścianie: 13 kinkietów jest z drewna, 12 ze stali, 5 z metalu, 5 z tworzywa, 3 z rattanu, 1 z włókna naturalnego. Drewno wygrywa – i to samo widać w kolorach, gdzie 13 opraw ma barwę drewna, 9 jest beżowych, 6 czarnych, 4 białe i 3 brązowe. To nie jest styl kryształu i złota; to jest styl surowca, który da się dotknąć.

Wysokość montażu – jedyna liczba, którą trzeba znać przed wierceniem

Kinkiet powieszony o 20 cm za wysoko świeci w oczy zamiast na książkę; o 20 cm za nisko oświetla poduszkę i nic więcej. Punktem odniesienia jest zawsze środek oprawy, a nie jej górna krawędź.

Wysokość montażu kinkietu w zależności od zastosowania MiejsceWysokość od podłogiUwaga Przy łóżku, do czytania110–130 cmCzyli 55–65 cm nad materacem Przy łóżku, światło nastrojowe140–150 cmPowyżej linii wzroku osoby siedzącej W korytarzu160–180 cmCo 2–2,5 m wzdłuż ściany Przy lustrze w łazience170–185 cmPara po obu stronach, nie nad Nad obrazem lub grafiką15–20 cm nad ramąOprawa z ramieniem skierowanym w dół Przy fotelu, do czytania140–160 cmZa ramieniem fotela, nie nad głową

Odległość od ściany bocznej też ma znaczenie. Przy łóżku kinkiet wiesza się zwykle 15–25 cm od krawędzi materaca, tak żeby światło padało na książkę, a nie na twarz osoby śpiącej obok. Przy lustrze – zawsze parami po bokach, na wysokości twarzy; kinkiet nad lustrem rzuca cień pod oczami i pod brodą.

Kinkiet boho do czytania – kiedy zadziała, a kiedy nie

To jest pytanie, na które ten styl odpowiada gorzej niż inne, i warto to powiedzieć wprost. Klosz pleciony albo ażurowy rozprasza światło na wszystkie strony i tworzy piękny rysunek na ścianie, ale nie skupia strumienia na stronie książki. Do czytania w łóżku potrzebna jest oprawa, która ma jedną z trzech cech: klosz zamknięty od góry i otwarty w dół, ruchome ramię lub przegub, albo kierunkowe źródło GU10. W tej grupie 4 kinkiety pracują na GU10, 9 na G9, a 14 na E27 – i to wśród tych z małym, skupionym kloszem szukaj lampy do czytania.

Jeśli kinkiet ma być wyłącznie dekoracją i światłem nastrojowym – ażurowy klosz z rattanu albo drewniana deska z odsłoniętą żarówką sprawdzą się doskonale. Warto tylko wiedzieć, co się kupuje, i nie liczyć na 500 lm skierowanych w dół.

Kinkiet z kablem i wtyczką kontra podłączenie na stałe

Pytanie wraca za każdym razem, gdy kinkiet ma trafić do wynajmowanego mieszkania albo na ścianę, w której nie ma wyprowadzonego wypustu. Rozwiązania są trzy:

  • Kinkiet z przewodem i wtyczką – wiesza się na dwóch kołkach, wpina do gniazdka, ma włącznik na kablu. Nie wymaga elektryka ani kucia ściany. Widoczny przewód w tym stylu nie jest problemem: w boho tekstylny kabel w oplocie bywa elementem dekoracji, a nie czymś do ukrycia.
  • Kinkiet na wypuście – podłączany na stałe do instalacji, bez widocznego kabla, sterowany włącznikiem ściennym. Wymaga przewodu w ścianie i najlepiej elektryka.
  • Kinkiet z akumulatorem – bez kabla w ogóle, ładowany co kilka dni. Rozwiązanie awaryjne, ale w wynajmie bywa jedynym możliwym.

Osobna wskazówka do przypadku pierwszego: jeżeli włącznik jest na przewodzie, sprawdź, po której stronie oprawy wychodzi kabel. Kinkiet z kablem wychodzącym w lewo powieszony po prawej stronie łóżka wymusza ciągnięcie przewodu przez całą szerokość ściany.

Kinkiet boho do łazienki: IP jest warunkiem, nie dodatkiem

W tej grupie 33 oprawy mają stopień ochrony IP20, a 3 – IP54. IP20 to oprawa do suchych pomieszczeń i nic więcej. Do łazienki dopuszczalny jest minimalnie IP44, a przy lustrze i umywalce lepiej celować w IP44 lub wyżej; IP54 pokrywa te wymagania z zapasem. Do tego dochodzi kwestia materiału: drewno i plecionka w łazience z prysznicem chłoną wilgoć i po kilku sezonach zaczynają się rozklejać albo pleśnieć. Jeśli klimat boho ma sięgnąć do łazienki, najlepiej sprawdzają się metalowe korpusy w czerni albo w kolorze surowego mosiądzu ze szklanym kloszem w ciepłym, piaskowym odcieniu.

Ile punktów światła i czy żarówka jest w komplecie

26 z 39 kinkietów to oprawy jednopunktowe, 5 ma dwa punkty, po 2 modele mają trzy i cztery, jeden aż osiem. Wielopunktowe kinkiety w tym stylu to zwykle drewniana belka albo listwa z kilkoma odsłoniętymi oprawkami – rozwiązanie efektowne w korytarzu i nad komodą, ale wymagające przemyślenia, bo osiem żarówek na jednej ścianie potrafi razić.

29 z 39 opraw sprzedawanych jest bez źródła światła, 7 ma je w komplecie. To znaczy, że w większości przypadków do ceny kinkietu trzeba doliczyć żarówkę – i że masz nad nią pełną kontrolę. Przy odsłoniętym źródle wybierz LED-a dekoracyjnego z widocznym żarnikiem i barwą 2200–2700 K oraz mocą nie większą niż 4–6 W; przy kloszu zamkniętym możesz iść wyżej, do 8–10 W, bo źródła nie widać bezpośrednio.

Pary, rytm i ile kinkietów powiesić

Boho nie wymaga symetrii, ale przy łóżku ona po prostu działa: dwa identyczne kinkiety po obu stronach wezgłowia, na tej samej wysokości, w tej samej odległości od krawędzi materaca. W korytarzu rytm jest ważniejszy niż symetria – kinkiety co 2–2,5 metra, wszystkie na tej samej wysokości, dają korytarzowi długość i zdejmują z niego wrażenie tunelu. Nad komodą albo w kącie salonu jedna oprawa wystarczy, jeśli ma czym się bronić: duży pleciony klosz albo szeroka deska z widoczną strukturą drewna.

Najczęstsze pytania

Na jakiej wysokości powiesić kinkiet boho przy łóżku?

110–130 cm od podłogi, czyli mniej więcej 55–65 cm nad materacem, jeśli lampa ma służyć do czytania. Jeśli ma dawać wyłącznie nastrojowe światło, wyżej – 140–150 cm, powyżej linii wzroku osoby siedzącej. Poziomo: 15–25 cm od bocznej krawędzi materaca.

Czy kinkiet boho nadaje się do czytania?

Zależy od klosza. Ażurowy klosz z rattanu rozprasza światło i nie skupi go na książce – jest dekoracją. Do czytania wybierz oprawę z kloszem zamkniętym u góry i otwartym w dół, z ruchomym ramieniem albo ze źródłem kierunkowym GU10, i celuj w 400–600 lm.

Czy kinkiet boho można powiesić w łazience?

Tylko taki, który ma odpowiedni stopień ochrony – minimum IP44. Zdecydowana większość opraw w tym stylu ma IP20 i jest przeznaczona wyłącznie do suchych pomieszczeń. Osobno warto wziąć pod uwagę materiał: drewno i plecionka źle znoszą wilgoć niezależnie od klasy szczelności samej oprawy elektrycznej.

Ile kinkietów powiesić w korytarzu?

Co 2–2,5 metra, na wysokości 160–180 cm, wszystkie na tym samym poziomie. W korytarzu o długości 6 metrów oznacza to trzy oprawy. Światło skierowane w górę i w dół wzdłuż ściany działa lepiej niż jedna lampa na suficie, bo nie tworzy jednego jasnego punktu i jednej ciemnej reszty.

Kinkiet boho z kablem czy na stałe?

Jeśli w ścianie jest wypust – na stałe, bo wygląda czyściej i chodzi z włącznika ściennego. Jeśli wypustu nie ma i nie chcesz kuć ściany, wersja z przewodem i wtyczką jest w tym stylu całkowicie akceptowalna: tekstylny kabel w oplocie pasuje do estetyki boho, a włącznik na kablu bywa wręcz wygodniejszy przy łóżku.

Jeśli szukasz spójnego zestawu do sypialni, kinkiety przy wezgłowiu najlepiej dobierać razem z oprawą sufitową – sprawdź plafony boho – oraz z lampą na szafkę nocną, czyli lampkami nocnymi boho. Całą rodzinę tego stylu zbiera strona lampy boho, a jeśli wolisz ten sam materiał w wersji bardziej powściągliwej, zajrzyj do kinkietów skandynawskich.