Czujki ruchu zewnętrzne zapalają światło przy wejściu, na podjeździe czy przy furtce dopiero wtedy, gdy ktoś się zbliża, a po chwili same je gaszą. Od wersji do wnętrz różnią się szczelną obudową, odpornością na mróz, słońce i deszcz oraz większym zasięgiem, bo na zewnątrz pilnują kilkunastu metrów, a nie wąskiego korytarza.
W praktyce to osobny moduł montowany na elewacji, pod okapem albo na narożniku budynku, który steruje jedną lub kilkoma lampami. Dzięki temu można dołożyć automatykę do opraw, które już wiszą, zamiast wymieniać je na modele z wbudowanym sensorem.
Czym czujnik ruchu na zewnątrz różni się od tego w domu?
Wewnątrz czujnik widzi kilka metrów korytarza w stałej temperaturze. Na zewnątrz pracuje od kilkunastu stopni mrozu do rozgrzanej słońcem ściany, a w jego polu widzenia kołyszą się gałęzie, przechodzą sąsiedzi i przejeżdżają auta. Stąd trzy różnice: obudowa co najmniej IP44 (na otwartej ścianie lepiej IP54–IP65), tworzywo odporne na UV i regulacja, która pozwala odciąć to, czego czujnik ma nie widzieć.
Uwaga na słowo „czujka”. W sklepach alarmowych tak nazywa się detektory systemów sygnalizacji włamania: zasilane 12 V, z wyjściem sygnałowym do centrali, często z funkcją antymaskingu. Do oświetlenia potrzebny jest czujnik, który sam przełącza obwód 230 V lampy. Obie rzeczy wyglądają podobnie, ale nie są wymienne.
Jakie są rodzaje czujek ruchu?
-
PIR (pasywna podczerwień) – reaguje na zmianę ciepła, gdy człowiek lub zwierzę przecina strefy soczewki. Najpopularniejszy wybór do oświetlenia, ale w upał, gdy otoczenie ma temperaturę zbliżoną do ciała, bywa mniej czuły.
-
Mikrofalowy (radarowy) – wysyła fale radiowe i wychwytuje każdy ruch, także przez cienkie szkło czy tworzywo. Nie przeszkadza mu temperatura, za to przy zbyt wysokiej czułości zareaguje na liście poruszane wiatrem.
-
Ścienny, sufitowy i narożny – na płaskiej ścianie wystarcza pole 180–240°, pod daszkiem lub okapem sprawdza się czujnik 360°, a model narożny obejmuje dwie elewacje naraz.
-
Bezprzewodowy – nadajnik na baterie lub z panelem solarnym i odbiornik przy lampie. Przydaje się tam, gdzie kucie ściany pod kabel nie wchodzi w grę.
Jaka czujka ruchu na zewnątrz? Parametry, które warto sprawdzić
| Parametr |
Typowe wartości |
Na co zwrócić uwagę |
| Kąt detekcji |
180–240° na ścianę, 270° na narożnik, 360° pod okap |
Szersze pole to mniej czujników, ale też więcej przypadkowych włączeń od ulicy |
| Zasięg |
zwykle 8–12 m, w mocniejszych do ok. 20 m |
Realnie odejmij kilka metrów od deklaracji producenta |
| Wysokość montażu |
ok. 2–2,5 m |
Za nisko – reaguje na koty, za wysoko – gubi ruch tuż pod sobą |
| Szczelność |
IP44 pod zadaszeniem, IP54–IP65 na otwartej ścianie |
Dławik kablowy musi być równie szczelny jak obudowa |
| Czas świecenia |
od kilku sekund do kilku, czasem kilkunastu minut |
Każdy nowy ruch liczy czas od początku |
| Obciążalność |
osobno podana dla żarówek i dla LED |
Dla LED liczy się niższa wartość, bo zasilacze mają duży prąd rozruchu |
Do tego dochodzi próg zmierzchowy w luksach, który blokuje włączanie w dzień. Jeśli światło ma się włączać po zmroku niezależnie od ruchu, lepiej sprawdzi się osobny czujnik zmierzchu.
Montaż i ustawienie krok po kroku
Typowy czujnik podłącza się trzema przewodami: faza (L), neutralny (N) i wyjście do lampy (L'). Pod jeden czujnik można podpiąć kilka opraw, jeśli ich łączna moc mieści się w obciążalności. Pracę przy instalacji 230 V zostaw elektrykowi z uprawnieniami, zwłaszcza gdy kabel trzeba poprowadzić w ziemi lub po elewacji.
Po podłączeniu czujnik potrzebuje zwykle kilkudziesięciu sekund na rozgrzanie. Potem ustaw próg zmierzchu na „dzień” (symbol słońca), czas na minimum i przejdź się po terenie. Ruch w poprzek pola wykrywany jest dużo wcześniej niż marsz prosto na czujnik, więc ustaw go bokiem do głównej drogi dojścia. Gdy zasięg się zgadza, przestaw próg na zmierzch i ustaw docelowy czas: przy furtce zwykle wystarcza minuta, na podjeździe przydają się 2–3 minuty.
Fałszywe włączenia i pielęgnacja
- Nie kieruj pola na chodnik, ulicę ani działkę sąsiada. Jeśli kąt jest za szeroki, część soczewki można zasłonić dołączonymi przesłonami.
- Omijaj wyloty wentylacji, jednostkę pompy ciepła i krzewy tuż przed czujnikiem: ciepłe powietrze i ruch gałęzi to częste źródła błędów.
- Lampa nie powinna świecić prosto na czujnik, bo jego fotokomórka uzna, że jest jasno, i światło zacznie migać.
- Soczewkę przecieraj wilgotną szmatką bez rozpuszczalników, a jesienią zajrzyj, czy pająki nie zasnuły jej pajęczyną. Szron i śnieg na kopułce też potrafią oślepić czujnik.
Najczęstsze pytania
Jaki zasięg ma czujka ruchu?
Zewnętrzne czujniki do oświetlenia widzą zwykle 8–12 m, mocniejsze do około 20 m. Zasięg zależy od wysokości montażu, kierunku ruchu i temperatury, dlatego najlepiej ustawić go na miejscu, a nie wybierać „na zapas”.
Jaki czujnik ruchu zewnętrzny wybrać pod okap?
Model sufitowy o polu 360°, montowany na wysokości okapu. Obejmie wejście z kilku stron, a sam będzie osłonięty od deszczu, więc wystarczy mu niższa szczelność niż czujnikowi na otwartej ścianie.
Czy czujnik zewnętrzny z IP65 jest konieczny?
Na ścianie wystawionej na deszcz z wiatrem warto mieć IP54–IP65. Pod zadaszeniem wystarcza zwykle IP44, choć wyższa klasa nikomu jeszcze nie zaszkodziła.
Czy można dodać czujnik do lampy, która już wisi?
Tak, jeśli dotychczasowe zasilanie lampy przejdzie przez czujnik. Lampa nie musi mieć żadnego wbudowanego sensora, liczy się tylko, czy jej moc mieści się w obciążalności czujnika.
Jak wymusić stałe świecenie mimo czujnika?
Wiele czujników ma tryb ręczny: szybkie wyłączenie i ponowne włączenie zasilania wyłącznikiem przed czujnikiem zostawia światło włączone na stałe. Inny sposób to łącznik podłączony równolegle do wyjścia czujnika.
Czy czujnik alarmowy nada się do oświetlenia?
Zwykle nie. Czujka alarmowa wysyła sygnał do centrali i nie przełącza obwodu lampy 230 V, więc do światła potrzebny jest czujnik oświetleniowy.
Szerzej, także o modelach do wnętrz: czujniki ruchu i zmierzchu. Jeśli światło ma się zapalać po prostu o zmroku i gasnąć o świcie, zajrzyj do tematu czujników zmierzchu.