Żarówka z czujnikiem zmierzchu sama zapala się, kiedy robi się ciemno, i gaśnie rano, gdy światła dziennego znów jest dość. Cała automatyka mieści się w bańce: wykręcasz zwykłe źródło światła, wkręcasz nowe i lampa przy drzwiach, na balkonie czy nad bramą garażu zaczyna pracować bez nowych przewodów, programatora i aplikacji.
Od zwykłej żarówki LED różni ją jeden element – maleńki fotoelement, który na bieżąco sprawdza, jak jasno jest dookoła. Od tego, czy ten czujnik „widzi” niebo, zależy, czy cała rzecz w ogóle zadziała. Dlatego przy wyborze ważniejsze od samej mocy okazuje się to, w jakiej oprawie żarówka będzie siedzieć.
Do czego służy czujnik zmierzchu w żarówce
Czujnik zmierzchu odpowiada na jedno pytanie: jest już ciemno czy jeszcze nie. Gdy natężenie światła spadnie poniżej progu, układ włącza diody i trzyma je zapalone przez całą noc. Rano, kiedy światła przybędzie, żarówka gaśnie. Nie reaguje na ruch i w podstawowej wersji nie odlicza czasu – świeci od zmroku do świtu.
Fotoelement siedzi zwykle w małym okienku na czubku bańki albo przy szyjce, tuż nad gwintem. W większości żarówek, inaczej niż w osobnym wyłączniku zmierzchowym, próg zadziałania jest ustawiony fabrycznie. Typowo żarówka zapala się przy kilkunastu luksach, a gaśnie dopiero przy wyraźnie wyższej wartości, np. 30 lx. Ta różnica i kilkusekundowe opóźnienie chronią przed miganiem, gdy przepłynie chmura albo po podjeździe przemkną światła samochodu.
Jeśli światło ma się zapalać tylko wtedy, gdy ktoś podchodzi do drzwi, potrzebujesz innego rozwiązania: żarówki, w której z czujnikiem zmierzchu współpracuje czujnik ruchu. Sama żarówka zmierzchowa jest dla tych, którzy chcą, żeby wejście było oświetlone przez całą noc – dla domowników wracających późno, dla kuriera i dla poczucia, że dom nie stoi pusty.
Jak wybrać – parametry, na które warto spojrzeć
| Parametr |
Typowe wartości |
Co z tego wynika |
| Gwint |
najczęściej E27, rzadziej E14 i GU10 |
sprawdź oprawkę w lampie przed zakupem |
| Strumień świetlny |
ok. 400–1100 lm |
400–600 lm wystarczy przy drzwiach, 800–1100 lm na podjazd |
| Moc |
zwykle 4–12 W |
odpowiednik tradycyjnej żarówki 40–100 W |
| Barwa światła |
2100–6500 K |
2700–3000 K przy wejściu, chłodniejsza do garażu i na plac |
| Próg zadziałania |
ok. 10–30 lx, zwykle stały |
zwykle bez regulacji, liczy się miejsce montażu |
| Ściemnianie |
praktycznie zawsze brak |
nie montuj na obwodzie ze ściemniaczem |
| Trwałość |
ok. 15 000–30 000 h |
przy świeceniu całą noc to kilka sezonów pracy |
Do kinkietu przy drzwiach w zupełności wystarcza 5–7 W i ciepła barwa. Mocniejsze źródła mają sens nad bramą garażu albo na słupku przy podjeździe, gdzie lampa wisi wyżej i musi oświetlić większy kawałek terenu.
Gdzie wkręcić, żeby działała
Najlepiej sprawdza się w oprawach, w których żarówka jest choć trochę widoczna: kinkiet z przezroczystym szkłem, lampa wisząca nad tarasem z otwartym dołem, prosty plafon na ganku albo oprawka bez klosza w wiatrołapie. Dobrze, jeśli bańka wystaje lekko poza krawędź klosza.
-
Zamknięty, mleczny klosz – czujnik dostaje za mało światła i żarówka może świecić także w dzień.
-
Klosz otwarty do góry przy ścianie – fotoelement patrzy w sufit albo w ścianę zamiast w niebo.
-
Jasna ściana tuż obok – odbite światło żarówki trafia z powrotem na czujnik, który uznaje, że już jest jasno. Efekt: lampa gaśnie i zapala się co kilka sekund.
-
Latarnia uliczna lub reflektor sąsiada – w ich świetle czujnik może nigdy nie zarejestrować zmroku.
-
Głęboki cień pod zadaszeniem – żarówka zapali się wcześniej, w pochmurne popołudnia nawet w ciągu dnia.
Na zewnątrz szczelność zapewnia oprawa, nie żarówka. Kinkiet na elewacji powinien mieć co najmniej IP44, a lampa wystawiona na deszcz bez żadnego daszku – wyższą klasę ochrony.
Włącznik, ściemniacz i rachunek za prąd
Najczęstszy błąd: ktoś wkręca żarówkę i wyłącza światło włącznikiem, „bo przecież sama się zapali”. Nie zapali się, bo czujnik też potrzebuje zasilania. Włącznik zostaje na stałe w pozycji „włączony”, a wyłączyć lampę można nim w każdej chwili. Z tego samego powodu żarówka nie współpracuje ze ściemniaczem, programatorem czasowym ani inteligentnym gniazdem, które odcina prąd.
Ile to kosztuje? Żarówka 9 W świecąca 12 godzin zużywa ok. 0,11 kWh na noc. Od zmroku do świtu daje to w Polsce około 4000 godzin rocznie, czyli ok. 35–40 kWh dla takiej żarówki. W grudniu noc trwa 15–16 godzin, w czerwcu niewiele ponad 7.
Pytania i odpowiedzi
Do czego służy czujnik zmierzchu?
Włącza oświetlenie, gdy robi się ciemno, i wyłącza, gdy wraca dzień. W żarówce jest wbudowany w bańkę, w lampach zewnętrznych bywa osobnym modułem, a w instalacji elektrycznej – osobnym wyłącznikiem zmierzchowym montowanym na elewacji lub w rozdzielnicy.
Jak ustawić czujnik zmierzchu w żarówce?
W żarówkach zwykle nie ma pokrętła – próg jest stały. „Ustawia się” go miejscem montażu: jeśli lampa zapala się za wcześnie, przenieś ją z głębokiego cienia albo wybierz oprawę z jaśniejszym szkłem. Jeśli nie zapala się wcale, poszukaj obok źródła sztucznego światła.
Na ile luksów ustawić czujnik zmierzchu?
Przy regulowanych wyłącznikach zmierzchowych dobrze sprawdza się 5–20 lx: niżej światło zapala się dopiero w pełnym zmroku, wyżej – już o szarówce. Żarówki mają próg zbliżony do tego zakresu.
Dlaczego żarówka z czujnikiem zmierzchu miga?
Prawie zawsze widzi własne światło odbite od ściany, parapetu lub szyby. Pomaga obrócenie oprawy, inny klosz albo przeniesienie lampy kilkadziesiąt centymetrów dalej od jasnej powierzchni.
Czy żarówka zmierzchowa nadaje się na zewnątrz?
Tak, w oprawie zewnętrznej o odpowiedniej szczelności. Diody LED dobrze znoszą mróz, ale latem w małej, szczelnej latarni potrafi zrobić się bardzo ciepło – lepiej wybrać oprawę z pewnym zapasem miejsca.
Czy czujnik zmierzchu działa przez szybę?
Przez przezroczyste szkło zwykle tak, przez mleczne lub mocno matowe – często nie. W lampie wewnątrz domu, przy oknie, żarówka będzie reagować na światło z zewnątrz, ale też na zapalone lampy w pokoju.
Jeśli zależy Ci na świetle tylko w chwili, gdy ktoś się zbliża, zobacz żarówki z czujnikiem ruchu i zmierzchu. Pozostałe gwinty, kształty i barwy omawiamy w kategorii źródła światła.