Ulubiony fotel, miękki koc, kubek herbaty i książka, której nie chce się odłożyć – kącik do czytania to jeden z tych zakątków domu, do których wracamy najchętniej. Ale nawet najwygodniejszy fotel nie zda egzaminu, jeśli po zmroku trzeba mrużyć oczy nad stronami. Sercem przytulnego narożnika jest światło: skierowane na książkę, ciepłe w tonie, a przy tym łatwe do przyciemnienia, gdy chcemy już tylko odpocząć. Podpowiadamy, jak zaaranżować kącik do czytania i dobrać do niego lampę, która nie męczy wzroku.